RECENZJA – JD „Northern Air” (2016)

northern-airBrzydkie kaczątko

Muzyk, kryjący się pod tajemniczymi inicjałami JD, to Jakub Dwornicki – nasz rodak mieszkający w Monachium, który od jakiegoś czasu związany jest z tamtejszą sceną. W 2013 roku, pod pieczą Kuby Mańkowskiego z gdyńskiego studia Sounds Great Promotion*, wydał swój debiutancki krążek zatytułowany Moloch’s Engines. Choć był to kawałek porządnego rockowego grania, to album przeszedł bez większego echa (szczególnie w Polsce), a na kolejny trzeba było czekać trzy lata. JD wraz z Łukaszem Kumańskim za bębnami wypuścił – również we współpracy z SGP – Northern Air.

Czytaj dalej

Wywiad z Robertem Niemcem i Rafałem Cioroniem (Sepsis)

Otwórzcie oczy!

Wywiad został opublikowany w 53. numerze Heavy Metal Pages (3/2013).

Po długim oczekiwaniu światło dzienne ujrzał ich debiutancki krążek – Fear of Freedom, który nie tylko prezentuje nam nieco inne oblicze metalu, ale też odsłania nasze wewnętrzne słabości. Z Robertem Niemcem oraz Rafałem Cironiem rozmawiamy o ich nowej płycie, inspiracjach oraz dosadnym, lirycznym przekazie.

8511_596348953730643_670660058_n

Czytaj dalej

RECENZJA – Vader „Tibi et Igni” (2014)

vader-tibi-et-igniMetalowa uczta

Ojcowie polskiego death metalu wydali właśnie swój jedenasty album studyjny, który na nowo definiuje gatunek. Zaskoczeni? Już wielokrotnie nagradzany Welcome to the Morbid Reich (w 2012 roku otrzymał Fryderyka za najlepszy album metalowy) dowiódł ogromnej formy muzyków z Vader i po tak świetnym krążku nikt nie spodziewał się jeszcze większego kopniaka. Tibi et Igni jest niczym doskonale przyrządzony stek – krwisty, soczysty, a do tego posypany naszymi ulubionymi przyprawami.

Czytaj dalej

RECENZJA – Wojciech Lis, Tomasz Godlewski „Jaskina hałasu” (2013)

jaskinia_halasu2W czeluściach podziemia

Niektórzy z was, zaprawieni w metalowych bojach wyjadacze, mogą stwierdzić, że jestem zbyt młody by pisać recenzję tej książki. Inni natomiast mogą powiedzieć: co takie progrockowe chucherko może wiedzieć o brutalnej, demonicznej scenie undergroundowej z przełomu lat 80/90. Niestety całe te batalie, koncerty i walki o sprzęt, które zostały dokładnie opisane w wyżej wymienionej publikacji, znam wyłącznie z obszernych opowieści – głównie moich braci i starszych kolegów. Sam też zresztą miałem okazję posłuchać kilku demówek z tego okresu, m.in. Morbid Reich Vadera, Eternal Might Imperatora, czy nieco późniejszy …Darkness… naszej przasnyskiej formacji Thirst. Lider grupy – Occulta jest też moim sąsiadem (mieszka w bloku obok), ale niestety nie miałem okazji poznać go osobiście (najwidoczniej nie zasłużyłem – hehe). Czemu zatem zainteresowałem się Jaskinią hałasu? To prawda, na co dzień słucham progresywnych dźwięków, ale przy tym bardzo cenię sobie klasyczną twórczość death- oraz thrashmetalowych weteranów pokroju Sodom, Death, czy Kreator… Zresztą sam zza młodu nagrywałem audycje na kasety (tak mnie uczono). Jednak po samą publikację sięgnąłem głównie po to, by zobaczyć jak to było z tym metalem u nas, za niesławną „żelazną kurtyną”.

Czytaj dalej

RECENZJA – Turbo „Piąty żywioł” (2013)

Turbo-new-album-coverOdrodzenie metalowej Kawalerii

Turbo w trakcie swojej kariery miało wiele twarzy. Byli rockowymi legendami (Dorosłe dzieci), heavy/thrashmetalowymi niszczycielami (Kawaleria szatana, Ostatni wojownik), ale z chęcią sięgali też po nowoczesne brzmienia (Awatar). Duży przełom w zespole nastąpił po odejściu Grzegorza Kupczyka, co spotkało się z mieszanymi uczuciami wśród fanów. Jak się potem okazało obawy były przesadzone. Wydany w 2009 roku Strażnik światła okazał się pozytywnym zaskoczeniem. Nowy wokalista – Tomek Struszczyk – wpasował się w zespołowe standardy, a sama muzyka powalała energiczną, heavymetalową prezencją. Po czterech latach panowie powracają z nowym materiałem –bardziej drapieżnym i dojrzalszym od swojego poprzednika.

Czytaj dalej

DWA PROGI – Operation: Mindcrime „The Key” (2015) vs. Queensrÿche „Condition Hüman” (2015)

1280x720(1)Telenoweli Queensrÿche ciąg dalszy… Geoff Tate w 2013 roku oficjalnie stracił prawa do nazwy zespołu, ale nie byłby sobą, gdyby nie dał przysłowiowego „pstryczka w nos” swoim byłym kolegom z zespołu. Premiera płyty jego nowego projektu musiała się zbiegać z ukazaniem się kolejnego albumu Queensrÿche i tak kilka tygodni przed wydaniem Condition Hüman, Tate wypuścił twór zatytułowany The Key sygnowany szyldem Operation: Mindcrime. Pojedynek czas zacząć.

Czytaj dalej