RECENZJA – Liga Sprawiedliwości (2017)

KINÓWKI.plNie ta liga

Wydawałoby się, że entuzjastyczne przyjęcie Wonder Woman przywróciło wiarę w kinowe uniwersum DC i wielu widzów z nadzieją wypatrywało Ligii Sprawiedliwości. Oczywiście jeszcze długo przed premierą przewijały się newsy o problemach przy produkcji, ale pierwsza zajawka z zeszłorocznego Comic-Conu ostudziła część obaw. Warner postanowił, wzorem Marvela, zmienić ton franczyzy na bardziej przystępny i rozrywkowy. Zniknęły więc pompatyczne dialogi na rzecz humoru i całkiem zgrabnych one-linerów. Machina marketingowa ruszyła i do pewnego momentu działała całkiem sprawnie. Właściwie przez kilka dobrych miesięcy. W maju tego roku Zack Snyder, w związku z rodzinną tragedią, opuścił plan zdjęciowy, a jego obowiązki przejął Joss Whedon. Decyzja okazała dość kontrowersyjna, bowiem Ligę Sprawiedliwości miał kończyć reżyser dwóch części Avengers. Czasu na dokrętki było niewiele, a tak nagła zmiana mogła odbić się na jakości filmu. Zatem, czy marvelowski duch sprawdził się w ponurym świecie herosów DC?

Czytaj dalej

Reklamy

RECENZJA – Legion samobójców (2016)

7741478.3Quo Vadis?

Producenci Warnera, po dwóch pompatycznych produkcjach w postaci Człowieka ze stali i Batman v Superman oraz cięgach zebranych od krytyków, postanowili zmienić nastrój filmowego uniwersum DC. O dziwo nagły zwrot nastąpił w tym roku, krótko po premierze tej drugiej adaptacji. Ekipa odpowiedzialna za Legion samobójców, która w sierpniu zeszłego roku ogłosiła zakończenie zdjęć do filmu, postanowiła wrócić na plan w celu zrobienia „dokrętek”. Krążyły plotki, że powodem takiej decyzji było nakręcenie większej ilości materiału o humorystycznym wydźwięku, jednak David Ayer, reżyser produkcji, z miejsca je zdementował. Okazało się, że i w nich ukryte było ziarno prawdy. Po premierze Legionu samobójców i kolejnej fali krytyki wyszły na jaw informacje dotyczące wyrzucenia dużej ilości materiału z wersji kinowej oraz nachalnej ingerencji studia w pracę Ayera. Pierwotna wizja filmu przewidywała spójniejszą historię i mniejszą ilość gagów. Problemom nie było końca, a szalę goryczy przelało oskarżenie muzyków Die Antwoord o bezprawne wykorzystanie ich wizerunku przy kreowaniu postaci Jokera i Harley Quinn. Wydawać by się mogło, że na twórców przeszło fatum Fantastycznej Czwórki Josha Tranka.

Czytaj dalej

ŚWIEŻYM OKIEM – Comic-Con 2016

Fani komiksów doczekali wspaniałych czasów. Tegoroczna odsłona Comic-Con* – dosłownie – pękała w szwach od kolejnych adaptacji, kontynuacji, jak również zupełnie nowych produkcji nie tylko stajni Marvela czy DC. Takiego natłoku zwiastunów, zapowiedzi i newsów nie widziałem już od lat, więc część materiałów postanowiłem zebrać w jednym tekście, uzupełniając je moimi spostrzeżeniami. Informacje z San Diego śledziłem niestety z  domowego zacisza, ale mam cichą nadzieję, że za kilka lat uda mi się osobiście pojawić na jednym z największych komiksowych konwentów na świecie. Zaczynamy od gigantów kina superbohaterskiego, czyli…

san-diego-comic-con-2016-pre-regristration-badges.jpg

Czytaj dalej

RECENZJA – Batman v Superman: Świt sprawiedliwości (2016)

7730589.3Niejasny (prze)świt

Olbrzymia kampania marketingowa, zapowiedź kolejnego kinowego uniwersum, gwiazdorska obsada… Autoreklama najnowszej produkcji Zacka Snydera pada nawet w filmie z ust samego Lexa Luthora: Najwspanialsza w dziejach walka gladiatorów. Bóg kontra człowiek. Dzień kontra noc. Od kilku miesięcy fani DC czekali na pojedynek dwóch najbardziej ikonicznych superbohaterów w historii kina i komiksu. Jedni wypatrywali Batman v Superman z nadzieją, inni – pamiętając chłodne przyjęcie Człowieka ze stali – z dużą obawą. Czy Snyder zasłużył na miano wizjonera i ojca uniwersum DCEU*?

Czytaj dalej