Filmoteka Geralta AD 2017 – NAJLEPSZE FILMY ROKU

Przed rozpoczęciem lektury zachęcam do zapoznania się z rankingiem 10 najgorszych filmów 2017.

Powoli zbliżam się do końca moich podsumowań, a kończę go listą dziesięciu najlepszych filmów minionego roku. Trzeba przyznać, że już dawno nie było tak udanego czasu dla kina i ogromnym dla mnie problemem było – no, może poza stałą od kilku miesięcy trójką – wybranie większości pozycji do poniższego rankingu. Przekrój gatunkowy będzie w nim szeroki – od horrorów, komedii, czy kina sci-fi, aż po ambitniejsze obrazy, które pojawiły się w polskim kinie z niemałym poślizgiem. Niestety zabrakło mi czasu na nadrobienie większości – podobnież rewelacyjnych – polskich produkcji, które święciły triumfy na festiwalu w Gdyni. Te, które widziałem okazały się albo niewypałami (Pokot, Amok), albo filmami przeciętnymi (Powidoki, Konwój), choć zdarzały się również małe wyjątki (Twój Vincent, Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej), ale nawet te ostatnie nie załapały się do mojego rankingu. Nie przedłużając, przychodzimy więc do części „oficjalnej”. Przypominam, że w podsumowaniu brane były pod uwagę wyłącznie filmy, które w 2017 roku trafiły do polskiej dystrybucji (tj. do kina, na DVD i Blu-Ray lub na platformy streamingowe), a zaczynam go od pozycji nieco „pokrzywdzonych” oraz miejsca honorowego.

Thor

Jak widać na załączonym obrazku, Thor jest zadowolony ze swojego miejsca w rankingu.

Czytaj dalej

Reklamy

Filmoteka Geralta AD 2017 – NAJGORSZE FILMY ROKU

W tym roku wracam do podsumowania filmowego w nieco zmienionej formule. Po pierwsze, ranking będzie nawiązywał – zarówno w nazwie, jak i formie – do Muzycznej warowni Geralta, która w minionym tygodniu po raz piąty zagościła na łamach Blisko Kultury. Po drugie, zestawienie zaczynam od obrazów, które nie załapały się do oficjalnej listy oraz miejsc honorowych lub niehonorowych. No i po trzecie, Filmoteka Geralta będzie podzielona na dwie części, w których będę omawiał najgorsze oraz najlepsze filmy danego roku ujęte w klasycznym TOP 10. Poza tym w rankingach znajdą się wyłącznie filmy, które posiadały polską dystrybucję (w kinie, na DVD i Blu-Ray lub na platformach streamingowych), a każda pozycja otrzyma również ocenę w skali od 1 do 10. Na pierwszy ogień idą więc największe wtopy, których w minionym roku wyjątkowo nie brakowało.

once-upon-a-time-in-venice-desktop-wallpaper

Tekst sponsorowany przez wypalonego Bruce’a Willisa i pieska z Jak dogryźć mafii

Czytaj dalej

Muzyczna warownia Geralta AD 2017

To już piąty przegląd mojej oficjalnej Muzycznej warowni publikowanej od początku na serwisie ProgRock.org, a po raz trzeci na Blisko Kultury. Przez te pół dekady starałem się sięgać zarówno po głośne, jak i mniej rozbuchane, ale wcale niezgorsze premiery. W zeszłym roku nie było inaczej, choć wielu artystów ogarnęła pewna tendencja – nostalgia i tęsknota za przeszłością (głównie latami osiemdziesiątymi). Chyba jeszcze nigdy dotąd syntezatory nie były tak obecne we współczesnej muzyce rozrywkowej, a dotyczy to nie tylko płaszczyzn progrockowych, w których głównie się obracam, ale też popu czy jazzu. Oczywiście wśród zalewu wydawnictw zdarzały się także pretensjonalne przestrzały (którymi nie będziemy się zajmować w tym rankingu), ale lwia część umiejętnie wykorzystywała wyżej wspomniane odniesienia. Na początek – nieco na przekór poprzednim podsumowaniom – zaczynamy od albumów, które nie załapały się do mojej piętnastki, ale zaciekle walczyły o miejsce na podium.

Grafika

Kadr z klipu In Tremor Dei Moonspell

Czytaj dalej

RECENZJA – Liga Sprawiedliwości (2017)

KINÓWKI.plNie ta liga

Wydawałoby się, że entuzjastyczne przyjęcie Wonder Woman przywróciło wiarę w kinowe uniwersum DC i wielu widzów z nadzieją wypatrywało Ligii Sprawiedliwości. Oczywiście jeszcze długo przed premierą przewijały się newsy o problemach przy produkcji, ale pierwsza zajawka z zeszłorocznego Comic-Conu ostudziła część obaw. Warner postanowił, wzorem Marvela, zmienić ton franczyzy na bardziej przystępny i rozrywkowy. Zniknęły więc pompatyczne dialogi na rzecz humoru i całkiem zgrabnych one-linerów. Machina marketingowa ruszyła i do pewnego momentu działała całkiem sprawnie. Właściwie przez kilka dobrych miesięcy. W maju tego roku Zack Snyder, w związku z rodzinną tragedią, opuścił plan zdjęciowy, a jego obowiązki przejął Joss Whedon. Decyzja okazała dość kontrowersyjna, bowiem Ligę Sprawiedliwości miał kończyć reżyser dwóch części Avengers. Czasu na dokrętki było niewiele, a tak nagła zmiana mogła odbić się na jakości filmu. Zatem, czy marvelowski duch sprawdził się w ponurym świecie herosów DC?

Czytaj dalej

RECENZJA – „Amerykańscy bogowie”, sezon 1 (2017)

american_godsBóg też człowiek i swoje potrzeby ma

Neil Gaiman to jeden z najtęższych umysłów współczesnej literatury fantasy. Choć scenariusze pisarza przewijały się już u wielu filmowców (m.in. u Hayao Miyazakiego czy Roberta Zemeckisa*), to nieco mniejszą popularnością cieszyły się adaptacje jego utworów. Jak dotąd (z powodzeniem) zostały przełożone: Gwiezdny pył (2007) oraz Koralina (2009), a na tegorocznym festiwalu w Cannes zaprezentowano Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach, oparty na opowiadaniu o tym samym tytule. Na małym ekranie sytuacja wygląda podobnie. Przeszło 20 lat temu na stacji BBC zagościł Nigdziebądź (1996), tania choć całkiem klimatyczna produkcja, której scenariusz był pierwowzorem powieści wydanej krótko po premierze serialu. W zeszłym roku zaś ukazała się czteroczęściowa miniseria w postaci Opowieści Neila Gaimana, ale niestety przeszła bez większego echa. Ożywienie wśród fanów pisarza pojawiło się dwa lata temu, kiedy to ogłoszono rozpoczęcie prac nad adaptacją Amerykańskich bogów. Serial miał na początku wyjść spod szyldu HBO, ale finalnie trafił pod skrzydła stacji Starz. To nie był jednak koniec dobrych wiadomości. Twórcami serii zostali Bryan Fuller (Hannibal) oraz Michael Green (Herosi), a scenariusz miał powstawać pod czujnym okiem samego Gaimana.

Czytaj dalej

RECENZJA – ZETA „ZETA” (2017)

19054906_979154882188190_2810218362910698598_oSynthpop a sprawa postmodernizmu

Już dawno nie było na rynku takiego debiutu – odnoszącego się do stylistyki lat osiemdziesiątych, a przy tym niezwykle świeżego, niebędącego zwykłą imitacją. ZETA to brytyjski projekt założony przez Katie Jackson oraz twórców związanych na co dzień ze sceną progmetalową, Daniela Tompkinsa (TesseracT) i Paula Ortiza (Chimp Spanner). Tym razem jednak zamiast ciężkich riffów i matematycznych ewolucji, muzycy uraczyli nas synthpopowym materiałem, odnoszącym się do kanonu tego gatunku. Można więc usłyszeć tu echa Depeche Mode, A-ha, a nawet Vangelisa, ale w skondensowanym i uwspółcześnionym wydaniu.

Czytaj dalej

SZYBKA TRÓJKA – Marvel Cinematic Universe A.D. 2017

Marvel Studios z roku na rok wypuszcza coraz więcej produkcji poszerzających ich uniwersum i choć ostatni okres okazał się dla nich – przynajmniej ilościowo – naprawdę owocny, to marka zaliczyła kilka artystycznych wtop na małym ekranie. Iron Fist oraz Defenders obniżyły poziom serii Netfliksa, oferując jedynie tanią i niezobowiązującą rozrywkę dla zagorzałych fanów.  Sytuacja ta może jednak ulec zmianie wraz z listopadową premierą The Punisher. W stacji ABC sprawa wygląda znacznie gorzej. Druga połowa czwartego sezonu Agents of S.H.I.EL.D. pozostawiała wiele do życzenia (i nawet powrót Ghost Ridera w finale nie odbił go od bylejakości), a potworka w postaci Inhumans najlepiej jest przemilczeć. Nadzieją może okazać się Runaways, który zadebiutuje na stacji Hulu już pod koniec listopada.  Serial ma opowiadać historię nastolatków, którzy muszą zmierzyć się ze swoimi rodzicami należącymi do złowrogiej organizacji.

MCU

Czytaj dalej