RECENZJA – „Preacher”, sezon 1 (2016)

preacher-poster-2Puste kazanie

W minionym roku na łamach Blisko Kultury pojawiła się krótka opinia na temat pierwszego odcinka Kaznodziei, serialowej adaptacji kultowego komiksu Gartha Ennisa oraz – nieżyjącego już – Steve’a Dillona*. Byłem wtedy mile zaskoczony wprowadzeniem do serii – twórcy (Sam Carlin, Seth Rogen, Evan Goldberg) sprawnie wykorzystali scenerię oraz bohaterów, a sam odcinek kipiał od akcji i humoru (szkoda tylko, że nieco ugrzecznionego względem pierwowzoru). Pilot nie trzymał się wiernie fabuły komiksu i choć osobowość postaci została potraktowana zachowawczo (poza Tulip), to wypadało pochwalić scenarzystów za odświeżenie parodystycznej konwencji materiału. Żarty, trafiające w małomiasteczkową rzeczywistość oraz popkulturę, okazały się celne i niewymuszone, co wpłynęło na pozytywny odbiór produkcji. Oczekiwania były duże, szczególnie wśród fanów oryginału, ale czy zostały one spełnione?

Czytaj dalej

RECENZJA – Logan: Wolverine (2017)

KINÓWKI.plMutant znikąd

Niesławna Geneza najpopularniejszego mutanta ze świata X-Menów była niejednokrotnie wspominana na łamach Blisko Kultury. Premiera filmu (od której minęło już osiem lat) nie przeszła bez echa, a obraz Gavina Hooda został nazwany przez komiksowych geeków jawną profanacją. Po artystycznej klapie, wizerunek Rosomaka postanowił „wybielić” James Mangold (Przerwana lekcja muzyki, 3:10 do Yumy) w Wolverinie z 2013 roku. Reżyser sprawnie wykorzystał materiał źródłowy (podstawą były m.in. zeszyty Franka Millera z serii v1), subtelnie nawiązywał do twórczości Akiry Kurosowy, ale mimo tych zalet filmowi zabrakło „pazura”*. W trakcie powstawania dwóch filmów o X-Menach** oraz Deadpoola Fox postanowił dać Wolverinowi kolejną szansę. W końcu, jak to się mówi, do trzech razy sztuka. Sukces produkcji o Pyskatym Najemniku***, będący najbardziej dochodową adaptacją komiksu z kategorią wiekową R, wyraźnie przyczynił się do stworzenia pierwszej „pełnokrwistej” interpretacji przygód Rosomaka. Zadania po raz kolejny podjął się James Mangold, a za podstawę fabularną miał posłużyć cykl komiksów Staruszek Logan Marka Millara i Steve’a McNivena. Niestety na fanów czekała również smutna wiadomość. Otóż Sir Patrick Stewart i Hugh Jackman, czyli aktorzy od niemal 17 lat odgrywający role Charlesa Xaviera oraz Wolverine’a, postanowili w filmie pożegnać się ze swoimi postaciami.

Czytaj dalej