RECENZJA – Opeth „Sorceress [Limited Edition Digipak]” (2016)

Opeth_Sorceress_PromoCover_revised.jpgCzarodziejska czkawka

 „Retrogresywny” charakter Opeth w ciągu pięciu ostatnich lat przybierał różne formy. Na Heritage Szwedzi postawili na eklektyzm i psychodeliczny nastrój, natomiast ich Pale Communion okazał się zasłużonym hołdem dla kanonu prog rocka. Mikael Åkerfeldt, wciąż zanurzony w przeszłości, kontynuuje tę tradycję na tegorocznym Sorceress. Lider formacji podkreślał w wywiadach, że nowy album będzie cięższy od swoich poprzedników. Nie jest to jednak powrót do pierwotnego, deathmetalowego brzmienia (na co fani liczą już od kilku lat), a niemal niedostrzegalny lifting progrockowej tożsamości Opeth.

Czytaj dalej