[RANKING] TOP 5 – Najlepsze filmy Denisa Villeneuve

ADFF_DenisVilleneuveZ okazji premiery Sicario przygotowałem dla Was ranking pięciu, moim zdaniem, najlepszych produkcji Denisa Villeneuve, który w Hollywood uznawany jest za jednego z najbardziej obiecujących współczesnych reżyserów. Ten 48-letni Kanadyjczyk zaliczył swój debiut w 1994 roku krótkometrażową produkcją REW-FFW, będącą dokumentem o jamajskiej społeczności. W kinie zaistniał cztery lata później dzięki romansowi 32 sierpnia na Ziemi, a rozgłos przyniósł mu nagrodzony na Berlinale Maelström (2000) oraz nominowane do Oscara Pogorzelisko (2010). Po świetnie przyjętym Labiryncie oraz Wrogu (obydwa nakręcone w 2013 roku), otrzymał propozycję wyreżyserowania drugiej części Blade Runner – kontynuacji arcydzieła science-fiction Ridley’a Scotta, będącego adaptacją prozy Philipa K. Dicka. Jego produkcje nie należą do lekkostrawnych, lawirują na granicy groteski oraz realizmu, będąc jednocześnie ponurą wizją ludzkiej dekadencji.

 

7701350.3


05. Next Floor (2008)

Wystawny stół, elita spożywająca coraz to bardziej „wyszukane” potrawy (z głową nosorożca na czele) oraz spadanie na niższe piętra – oto metafora stopniowego upadku arystokracji. Pełna czarnego humoru krótkometrażówka, która imponuje formą oraz ponurą, acz niezwykle dosadną puentą. Obżarstwo jest tu symbolem wiecznego niespełnienia, ciągłego napawania się władzą i przyjemnościami, co – w konsekwencji – prowadzi do nieuniknionego upadku. Film nagrodzony m.in. na MFF w Toronto w kategorii Najlepszy krótkometrażowy film kanadyjski.


04. Politechnika (2009)

Film opowiadający o strzelaninie w montrealskiej politechnice, do której doszło zimą 1989 roku. W porównaniu do Słonia Gusa van Santa czy Naszej klasy Ilmara Raaga, twórcy skoncentrowali się na ofiarach masakry, ukazując psychologiczne konsekwencje tej tragedii. Nie jest to typowy „reportaż” z punktu widzenia mordercy (choć i jego motywy poznajemy na początku filmu), a studentów, którzy przeżyli zetknięcie z nim – taka koncepcja zmienia całkowicie strukturę i narrację filmu, nadając mu bardziej realistycznego tonu. Mocne, minimalistyczne kino, w którym nośnikiem emocjonalnym jest wiarygodne aktorstwo oraz zdjęcia Pierre’a Gilla.


03. Pogorzelisko (2010)

Na kontrowersyjnym trzecim miejscu ląduje najgłośniejszy film Villenevue. Nominowane do Oscara – w kategorii Najlepszy film nieanglojęzycznyPogorzelisko to wstrząsająca opowieść o odkrywaniu swojej przeszłości, napiętnowanej przez ludzką nienawiść i chaos wojny. W adaptacji sztuki Wajdiego Mouawada śledzimy efekty poszukiwań palestyńskiego rodzeństwa, Jeanne i Simone’a Marwan, które prowadzi do odkrycia ponurej prawdy o ich rodzinie oraz pochodzeniu. Więcej nie chcę zdradzać, bowiem warto jest na własnej skórze przeżyć ten film. Pogorzelisko to także brutalny obraz wojny w Palestynie, w którym nie obowiązują żadne granice moralne. Zaskakujący scenariusz, mocne kreacje – szczególnie Lubny Azabal, która zagrała matkę głównych bohaterów – oraz rewelacyjne zdjęcia André Turpina.


02. Labirynt (2013)

Wiele osób uznało ten film za mroczny thriller ukazujący desperację oraz bezradność w obliczu porwania. Jednakże ukryta symbolika oraz umiejętnie wplątane wątki o teoriach spiskowych, mogą sugerować dwie różne interpretacje. Pierwsza okazuje się bardziej oczywista, choć nie jest błędna. Mamy detektywa (imponujący Gyllenhaal), nieporadnie starającego się odnaleźć zaginione dziewczynki; mamy także zdeterminowanego ojca (życiowy popis Hugh Jackmana), który, nie ufając stróżowi prawa, prowadzi śledztwo na własną rękę. Konflikt bohaterów stopniowo  zmierza do odkrycia ponurej prawdy. A ta jest niejednoznaczna, podobnie jak bohater grany przez Gyllenhaala. By naprowadzić Was na inną interpretację, i nie zdradzając przy tym głównych jej założeń, polecam skupić się na okultystycznych symbolach widniejących na ciele detektywna Lokiego oraz zagłębić się w tematykę działań FBI z przełomu lat ‘50 i ’60, z uwzględnieniem projektu MKULTRA. W filmie jest wiele ukrytych poszlak, które zachęcają do ponownego obejrzenia oraz samodzielnego odkrywania alternatywnej historii Labiryntu. Widz sam zaczyna być detektywem i szybko wpada w zawiłą intrygę scenarzysty – Aarona Guzikowskiego. Sposób prowadzenia postaci, scenariusz oraz poetyka to największe zalety filmu, ale produkcja może się też pochwalić oryginalnym klimatem, podkreślanym przez enigmatyczne kadry Rogera Deakinsa (zasłużona nominacja do Oscara).


01. Sicario (2015)

By za wiele się nie rozpisywać, bowiem za jakiś czas pojawi się recenzja filmu, skupię się na najważniejszych zaletach najnowszego dzieła Villeneuve. W Sicario każdy element jest dopracowany – zarówno od strony merytorycznej, jak i technicznej. Sceneria Juarez idealnie oddaje wizję piekła na ziemi oraz prawa nim rządzące. Imponuje także psychologiczne podłoże bohaterów. Emily Blunt jako zdeterminowana agentka wrzucona w sam środek wojny narkotykowej, wyalienowany Benicio Del Toro – każda z postaci ma fabularny motyw, który prowadzi do ponurego i gorzkiego finału. I najważniejsze, Sicario sprawnie wykorzystuje klisze i filmowe gatunki, nie tracąc przy tym fabularnej spójności. To mocny thriller z elementami grozy, kina zemsty oraz dramatu o społeczno-politycznym podłożu. Dosadność i realizm utrzymane w – charakterystycznym dla Villeneuve – onirycznym tonie. Mistrzowskie kino.

RECENZJA


Niestety nie jestem fanem symbolizmu w wykonaniu Villeneuve, dlatego w moim rankingu nie znalazło się miejsce dla Maelström oraz Wroga. Pierwszy jest groteskowo-ironiczną baśnią (opowiedzianą z punktu widzenia ryby) o miłości pewnej zdemoralizowanej celebrytki do mężczyzny, któremu nieumyślnie zabiła ojca. Z czasem filmowi zaczyna brakować dystansu i zamiast społecznej karykatury, otrzymujemy przedziwny romans. Wróg miał ogromny potencjał merytoryczny (teorie Doppelgängera i psychoanalizy Freuda), który został pogrążony przez naciąganą symbolikę (pająk odzwierciedlający utratę wolności oraz strach przed kobiecą dominacją). Obydwa filmy nie są konsekwentne w rozwijaniu swoich opowieści i zamiast kontynuować postawione założenia, popadają w fabularne meandry – pełne skrótów myślowych i nachalnych metafor.

Osobiście wolę bardziej realistyczne podejście w filmach Denisa Villeneuve – skupione wokół socjopoitycznych dysonansów oraz wizji upadku człowieczeństwa. Pomimo braku literackiej podstawy w zbliżającej się kontynuacji Blade Runner, ta fatalistyczna forma może zaważyć o sukcesie produkcji. Czyżby Villeneuve okazał się odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu? Przekonamy się się już za dwa lata.

Reklamy

4 myśli na temat “[RANKING] TOP 5 – Najlepsze filmy Denisa Villeneuve

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s